Screen

Profile

Layout

Direction

Menu Style

Cpanel

Janina Osewska - wiersze

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Spis treści
Janina Osewska - wiersze
Sen biebrzański
Kiedy kwitł len
Wszystkie strony

Listopad

 

1.

tylko późną jesienią z okna pokoju widać

ten las za jeziorem - wzrok biegnie

poprzez nagie ramiona drzew - na przestrzał

w zasięgu nie ma człowieka

ani łodzi ani chodzącego po falach

niebo puste od ptaków trwa w czystej kompozycji

krajobrazu wyczekującego

jak kobieta

2.

wszystko jest darowane

nawet ten dzień późnojesienny

położony na liściach kruchych

od pierwszych przymrozków

samotności

3.

w porze zbioru zimowych jabłek

świat staje się nieskromny

z łatwością gubi przyodziewek

i nagi staje wobec Ciebie

jak człowiek

4.

świat jak Ty umiera każdej jesieni

i każdej wiosny czci Twoje narodziny

a człowiek - biegnie - biegnie - i biegnie...

wystarczy zaczerpnąć ze źródła krajobrazu

choćby naparstkiem ciszy by stanąć

twarzą w Twarz 



Komentarze  

 
0 #1 Ach 2012-12-06 11:09
Tekst jak zwykle nudny.
Zgłoś administratorowi